Wszystko, co powiedziałem, powinienem zakończyć czymś nowym

Wszystko, co powiedziałem, powinienem zakończyć czymś nowym

A regularne udawanie, że tak jest, zachęca czytelników do utraty wiary w zdolność nauki do rozpoznawania prawdy lub idei, że prawda w ogóle istnieje.

Wszystko to powiedziawszy, powinienem zakończyć czymś nowatorskim. W każdym badaniu zawsze jest coś nowego i interesującego, a w tym było kilka rzeczy. Na przykład spożywanie warzyw w jakimkolwiek stanie wiązało się z dobrym zdrowiem, ale w porównaniu do warzyw gotowanych, spożywanie surowych warzyw było silniej powiązane z niższym ryzykiem śmierci (podczas badania) w porównaniu do spożycia warzyw gotowanych.

Jak ujęła to naukowiec Victoria Miller z McMaster University: „Nasze wyniki wskazują, że zalecenia powinny kłaść nacisk na spożycie surowych warzyw niż gotowanie”.

Jest nowy pomysł. Wytyczne żywieniowe zwykle nie zachęcają ludzi do przedkładania surowych warzyw nad gotowane. Może powinni. To mógłby być nagłówek. „Gotujesz warzywa? Witamy we wczesnej śmierci”.

… Tyle że surowe warzywa często nie smakują tak dobrze jak gotowane, a gotowanie jest podstawą interakcji społecznych i kulturowych człowieka.

Ludzie są skomplikowani, a sposoby, w jakie postrzegamy, komunikujemy się i komunikujemy się ze sobą, są złożone. Ale podstawowe porozumienie co do tego, co jeść dla zdrowia ludzi i planety, nie jest: zróżnicowana, naturalnie bogata w błonnik, minimalnie przetworzona żywność, głównie rośliny. Jedzenie na podstawie liczby makroskładników prawdopodobnie nie jest przydatne i łatwo rozprasza. Wystarczające ilości białka i tłuszczów trafiają do większości ludzi w bogatych krajach bez zastanowienia.

Była to kwestia, w której nie oczekiwano silnego pokazu amerykańskiej wyjątkowości: mleko matki.

Według niedawnego raportu Andrew Jacobsa z The New York Times, amerykańscy urzędnicy na Światowym Zgromadzeniu Zdrowia w Genewie wiosną tego roku chcieli zmienić rezolucję dotyczącą karmienia piersią i poszli na matę, aby to zrobić, grożąc innym krajom, chyba że obiecają, że zrezygnują to.

Delegaci amerykańscy chcieli zrezygnować z języka w niewiążącej rezolucji, która wzywała rządy do „ochrony, promowania i wspierania karmienia piersią” oraz w innym fragmencie wzywającym decydentów do ograniczenia promocji niezdrowych produktów spożywczych. Kiedy to nie zadziałało, zagrozili Ekwadorowi, krajowi, który zamierzał wprowadzić środki dotyczące karmienia piersią, karnymi handlem i środkami pomocowymi. Ostatecznie to Rosja zgodziła się wprowadzić rezolucję dotyczącą karmienia piersią, a starania USA „w dużej mierze nie powiodły się”, podał Times.

Rzecznik Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA, który prowadził negocjacje w sprawie rezolucji, zaprzeczył, jakoby sankcje handlowe były częścią dyskusji na temat rezolucji. „Ostatnie próby przedstawienia stanowiska USA na niedawnym Światowym Zgromadzeniu Zdrowia jako „przeciwdziałania karmieniu piersią” są w oczywisty sposób fałszywe” – powiedziała mi rzeczniczka HHS Caitlin Oakley. „Stany Zjednoczone walczyły o ochronę zdolności kobiet do dokonywania najlepszych wyborów dotyczących żywienia swoich dzieci”.

Niemniej jednak epizod zaszokował zwolenników polityki zdrowotnej, ponieważ karmienie piersią wydaje się tak, no cóż, zdrowe. Niektórym krytykom działań delegacji USA wydawało się to być przykładem tego, że administracja Trumpa kłania się przemysłowi spożywczemu i producentom odżywek dla niemowląt. „Ta bitwa w Genewie pokazała nam, że mamy rząd Stanów Zjednoczonych, który jest silnie powiązany z interesami przemysłu odżywek dla niemowląt i przemysłu mleczarskiego, i jest gotów grać twardo” – powiedziała Lucy Sullivan, dyrektor 1000 Days. grupa rzecznicza, która zajmuje się odżywianiem dla matek i dzieci.

Sullivan i inni obrońcy zdrowia wskazują na „sesję wysłuchania interesariuszy”, którą Departament Zdrowia i Opieki Społecznej USA przeprowadził z grupami branżowymi i organizacjami non-profit na dwa tygodnie przed spotkaniem Światowej Organizacji Zdrowia w Genewie. Jak zwykle grupy nabiałowe, spożywcze i formuły dla niemowląt przedstawiły delegatom USA swoją opinię na temat rezolucji WHO. To, co w tym roku wydawało się inne, powiedzieli mi obrońcy zdrowia, to to, jak silnie delegaci amerykańscy działali przeciwko opozycji grup handlowych.

Według Mary Champeny, specjalistki programowej z grupy żywieniowej Helen Keller International, która była na sesji odsłuchowej, na sesji przemawiał przedstawiciel firmy Nestle, która produkuje odżywki dla niemowląt i żywność dla niemowląt. Firma powiedziała, że ​​sprzeciwia się rezolucji ze względu na odniesienie do wcześniejszej rezolucji Światowego Zgromadzenia Zdrowia z 2016 roku, która, jak powiedzieli, „ogranicza karmienie uzupełniające”, stopniowe wprowadzanie pokarmów stałych wraz z mlekiem matki, począwszy od około szóstego miesiąca życia. Champeny pamięta inną grupę, lobby supermarketów, również wypowiadające się przeciwko części rezolucji na tej samej sesji. W punktach rozmów z sesji odsłuchowej przekazanej The Atlantic przedstawiciel Nestle napisał między innymi: „Uważamy, że aby znacznie zwiększyć częstotliwość karmienia piersią i promować zdrowe odżywianie, wytyczne wdrażane przez państwa członkowskie powinny uwzględniać inne ważne środki, inne niż tylko rekomendując dodatkowe ograniczenia w promocji komercyjnej żywności dla niemowląt.”

W przygotowanych uwagach napisanych na sesję odsłuchową koalicja grup interesu mleczarskiego wydawała się kwestionować fakt, że wytyczne WHA „redefiniują wszystkie produkty mleczne dla dzieci w wieku do trzech lat jako„ substytuty mleka matki ” i powiedziały, że „namawiają USA rząd, aby zapewnić, że WHA nie zatwierdzi wytycznych ani nie wezwie państw członkowskich do wdrożenia wytycznych”. Jeśli chodzi o inny przepis, grupy mleczarskie powiedziały: „Zachęcamy Stany Zjednoczone do zapewnienia, że ​​wszelkie przyszłe zalecenia WHO wyraźnie uznają korzyści z zaangażowania się w przemysł spożywczy i napojów”.

Ta najnowsza walka w Genewie jest następstwem trwającej dziesięciolecia walki producentów preparatów dla niemowląt o promowanie siebie na równi z mlekiem matki. I podczas gdy eksperci ds. Zdrowia zamiast tego twierdzą, że „piersi są najlepsze”, jak pokazuje ten incydent, decydenci nie zawsze są skłonni do uchwalenia przepisów prawnych za tym przesłaniem.

Twórcy formuł odpowiedzieli na kulturową walkę o karmienie piersią w prawdziwie korporacyjnej formie: lobbując za swoimi interesami i wprowadzając na rynek swoje produkty. Na przykład firma Abbott Laboratories, która produkuje Similac i inne formuły, wydała w tym roku 790 000 dolarów na lobbing, według Center for Responsive Politics. Chociaż firma wydała więcej w ostatnich latach, w tym roku ujawniła listę, w której lobbowała między innymi przedstawiciel handlowy USA w sprawie „propozycji dotyczących marketingu żywienia niemowląt”.

„Popieramy cel WHO polegający na zwiększeniu wskaźników karmienia piersią, w tym promowanie wyłącznego karmienia piersią w ciągu pierwszych sześciu miesięcy życia, tam gdzie to możliwe, i kontynuowania karmienia piersią do i powyżej drugiego roku życia” – powiedział mi w e-mailu rzecznik firmy Abbott. „Ważne jest również, aby wszystkie matki i ich zespoły opieki zdrowotnej wybierały najlepsze opcje karmienia dla swoich dzieci i dla siebie”.

Niektóre kobiety polegają na mleku modyfikowanym, ponieważ nie mogą lub wolą nie karmić piersią. Wiele kobiet, zwłaszcza pracujących matek w krajach zamożnych gospodarczo, karmi piersią i uzupełnia odżywki. Ale eksperci ds. zdrowia obawiają się, że biedne kobiety w krajach rozwijających się kupują mleko modyfikowane, ponieważ uważają, że jest ono lepsze niż mleko matki, a następnie rozcieńczają je, czasem niebezpieczną wodą, gdy się zabraknie. W krajach rozwijających się stwierdzono, że formuła zwiększa ryzyko śmierci niemowląt w porównaniu z karmieniem piersią. Chociaż konsekwencje mleka modyfikowanego nie są tak poważne w krajach bogatych, Światowa Organizacja Zdrowia i Amerykańska Akademia Pediatrii zalecają wyłączne karmienie piersią przez pierwsze sześć miesięcy życia dziecka ze względu na korzyści zdrowotne mleka matki. Brytyjska organizacja charytatywna posunęła się tak daleko, że w latach 70. nazwała formułę „The Baby Killer”. (Chociaż producent formuł Nestle pozwał do sądu o zniesławienie i wygrał, nastąpił światowy bojkot firmy.)

Przez dziesięciolecia producenci formuł dokładali wszelkich starań, aby ich produkt znalazł się w rękach młodych mam. Na przykład w Nowym Jorku w latach 70. producent Similac miał gwarancję, że każda nowa mama opuszczająca szpital miejski otrzyma darmową dostawę formuły, jak napisał Stephen Solomon w The New York Times w 1981 r., a niektóre firmy zatrudniały sprzedawczynie przypominające pielęgniarki, które udzielały porad świeżo upieczonym mamom na oddziałach położniczych, jednocześnie subtelnie promując mleko modyfikowane dla niemowląt. W tym czasie lekarz, który pracował dla USAID, obwiniał uzależnienie od mleka modyfikowanego za około milion zgonów niemowląt rocznie w krajach rozwijających się.

W tym samym roku Światowa Organizacja Zdrowia zagłosowała 118 do 1 za przyjęciem niewiążącego kodeksu, który opowiadał się za zakończeniem promowania mleka modyfikowanego dla niemowląt. Ten jeden wstrzymany głos? Stany Zjednoczone. „Pomimo naszego zainteresowania rządu zachęcaniem do karmienia piersią” – wyjaśnił Elliott Abrams, ówczesny zastępca sekretarza stanu ds. organizacji międzynarodowych, według The Times, ograniczenia dotyczące reklam formuł „są sprzeczne z naszymi konstytucyjnymi gwarancjami wolności słowa i wolności informacji ”.

Obecnie kraje, które zakazują reklamy lub promocji preparatów dla niemowląt, takie jak Brazylia, mają zwykle wyższy wskaźnik karmienia piersią niż te, które tego nie robią, takie jak Stany Zjednoczone. Mimo to, nawet kraje, które przyjęły kodeks WHO do prawa, nie zawsze rozprawiają się z producentami formuł, którzy go łamią.

Chociaż 130 krajów ograniczyło reklamę w następstwie uchwalenia kodeksu WHO, badanie z 2010 r. udokumentowało 500 naruszeń kodeksu w 46 krajach. Na przykład jeden z billboardów w Laosie przedstawiał dziecko szczęśliwie jedzące „Mleko marki niedźwiedziej”. „Ten rodzaj szeroko zakrojonego marketingu powoduje, że matki rozpoznają pewne marki i wierzą, że ich dzieci będą zdrowsze dzięki formułom” – napisała pediatra June Pauline Brady w Archives of Disease in Childhood w 2012 roku.

W 2004 roku amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej próbował zrobić coś przeciwnego: reklamować karmienie piersią. Urzędnicy ds. Zdrowia zamierzali opublikować reklamy pokazujące niektóre problemy zdrowotne – w postaci strzykawek insulinowych i inhalatorów – z którymi twierdzili, że dzieci, które nie są karmione piersią, będą bardziej narażone, zgodnie z artykułem Washington Post z tamtych czasów. Ale branża produkująca preparaty dla niemowląt wynajęła lobbystów, aby odwołali się do departamentu, a reklamy były stonowane, by przedstawiać szczęśliwsze zdjęcia lodów i kwiatów. Ostatecznie nowa kampania nie przyczyniła się do zwiększenia wskaźników karmienia piersią.

Dwa lata później Massachusetts poszło dalej, stając się pierwszym stanem, który zakazał torebek z prezentami wypełnionych mieszanką dla niemowląt na oddziałach położniczych. Ale decyzja, podjęta przez stanowy Departament Zdrowia Publicznego, została cofnięta przez ówczesnego gubernatora Mitta Romneya. W następnym miesiącu firma Bristol-Myers Squibb, która produkuje formułę, ogłosiła, że ​​zbuduje fabrykę w Massachusetts. („Decyzja o budowie naszego zakładu w Devens nie wiązała się z żadnym rozważeniem naszego biznesu Mead Johnson”, powiedział rzecznik Bristol Myers Squibb, odnosząc się do byłej spółki zależnej).

Jeszcze w lutym tego roku raport grupy Changing Markets Foundation wykazał, że Nestle określił swoje formuły dla niemowląt jako „najbliższe”, „inspirowane” i „na wzór” ludzkiego mleka matki, donosi The Guardian. W niektórych przypadkach firma sama sobie przeczyła, promując brazylijską formułę jako wolną od sacharozy „dla dobrego zdrowia dziecka”, jednocześnie umieszczając sacharozę w swojej południowoafrykańskiej formule. (Rzecznik Nestle powiedział mi: „Raport Fundacji Zmieniających się Rynków na temat odżywek dla niemowląt podnosi kilka ważnych kwestii. Zaangażowaliśmy się z CMF w dialog w celu wyjaśnienia tych punktów. Mamy nadzieję wspólnie rozwiązać niezwykle ważne wyzwanie, jakim jest zapewnienie dostępu do właściwego żywienia dla niemowlęta”).

Kilka tygodni później dochodzenie przeprowadzone przez The Guardian i Save the Children wykazało, że producenci preparatów dla niemowląt oferowali pracownikom służby zdrowia na Filipinach „bezpłatne wycieczki na wystawne konferencje, posiłki, bilety na spektakle i do kina, a nawet żetony do gry, zdobywając ich lojalność ”, z naruszeniem prawa krajowego. Dochodzenie wykazało:

Telewizyjne kampanie reklamowe mleka kontynuacyjnego takich marek jak Bonna, które przedstawiają „dziecka Bonny” jako kogoś mądrzejszego i odnoszący sukcesy w życiu, przekonały ich, że karmienie butelką jest nie tylko tak dobre dla zdrowia dziecka, jak mleko matki, ale poprawi ich iloraz inteligencji i perspektywy na przyszłość. Sklepowe wyświetlacze formuł były opryskiwane twierdzeniami, takimi jak „klinicznie udowodnione, że dają przewagę IQ + EQ”.

Dziennikarze rozmawiali z jedną kobietą, która mogła sobie pozwolić tylko na podarowanie dziecku półbutelek formuły. Pisali, że brzuch dziewczynki był wyraźnie spuchnięty z niedożywienia.

Od 1981 r. kodeks formuły dla niemowląt WHO został zaktualizowany rezolucjami Światowego Zgromadzenia Zdrowia. Ostatnia aktualizacja miała miejsce w 2016 r., za administracji Obamy, i według Elizabeth Zehner, dyrektor projektu w Helen Keller International, był to duży impuls polityczny. Jak to często bywa, grupy branżowe wypowiadały się przeciwko temu, powiedział Sullivan, dyrektor 1000 dni, który uczestniczył w sesji w 2016 roku. Światowe Zgromadzenie Zdrowia „przyjęło” rezolucję z 2016 roku „z uznaniem”, o krok poniżej, zatwierdzając ją.

Jednak tegoroczne postanowienie nie dotyczyło aktualizacji kodu. Sullivan powiedział, że był skromniejszy, po prostu mający na celu przypomnienie krajom wagi promowania karmienia piersią i powiadomienie ich o najlepszych praktykach dotyczących karmienia piersią i HIV lub podczas klęsk żywiołowych.

Zaskoczyło więc zwolenników zdrowia, że ​​Stany Zjednoczone podjęły tak ciężkie wysiłki, aby spróbować go zabić. „Zastosowali bardzo agresywną taktykę, aby pozbyć się rezolucji, która tak naprawdę nie była chwytem politycznym” – powiedział Zehner.

Oczywiście agresywny jest często sposób administracji Trumpa. Jak prezydent Trump napisał wczoraj na Twitterze: „Należy odwołać się do upadającej dzisiejszej historii fałszywych wiadomości NY Times na temat karmienia piersią”.

Na początku tego roku firma Abbott Laboratories, firma produkująca odżywki dla niemowląt, ogłosiła, że ​​zmniejszy skład kaloryczny swoich najczęściej stosowanych odżywek.

Nowe formuły Similac będą miały tylko 19 kalorii na uncję zamiast 20 kalorii na uncję. Nowa formuła ma trafić na półki sklepowe w lipcu 2014 roku. Similac twierdzi, że nowa formuła upodabnia ją do mleka matki, weight manager pl które, jak wykazano, ma działanie ochronne przed otyłością przez całe życie. Ponad jedna trzecia amerykańskich dzieci ma nadwagę, pomimo publicznych wysiłków Pierwszej Damy Michelle Obamy na rzecz zdrowego odżywiania. Oznacza to, że około 25 milionów amerykańskich dzieci ma nadwagę lub otyłość. Ponieważ ponad dwie trzecie Amerykanów ma do czynienia z otyłością, strategia Abbot Laboratories może się niektórym wydawać mądra. Ale nie odnosi się do większego czynnika przyczyniającego się do otyłości: szybkiego wzrostu w okresie niemowlęcym. Według klasycznego badania, każde 100 gramów, w których dziecko przekracza wagę urodzeniową w ciągu jednego tygodnia życia, zwiększa ryzyko otyłości u dorosłych o 28 procent. Karmienie mieszankami mlecznymi kosztuje rodzinę średnio od 800 do 2800 USD rocznie, a niektóre niemowlęta, zwłaszcza wcześniaki, muszą otrzymywać określoną liczbę kalorii, aby rosnąć. Dla wielu amerykańskich rodzin uzyskanie takiej samej liczby kalorii przy użyciu tej formuły może wymagać dodatkowych 140 USD rocznie.